
Dzieci i nastolatki nie zawsze mówią wprost, że jest im trudno. Czasem nie mają jeszcze do tego słów. Czasem same nie rozumieją, co się z nimi dzieje. Wtedy napięcie może pokazywać się inaczej, przez złość, wycofanie, płacz, problemy ze snem, trudności w szkole albo przez takie poczucie rodzica, że „coś jest inaczej niż było".
Nie zawsze od razu wiadomo, o co chodzi. I nie zawsze trzeba od razu wszystko nazywać. Czasem pierwszym krokiem jest po prostu uważnie zobaczyć, co dziecko próbuje pokazać swoim zachowaniem.
Pierwsze spotkania z psychologiem dziecięcym pomagają lepiej rozeznać sytuację. Czasem wystarczy kilka konsultacji, rozmowa z rodzicami i wspólne ustalenie, jak wspierać dziecko na co dzień.
Bywa jednak, że trudność trwa dłużej albo dotyka czegoś głębszego. Wtedy psychoterapia może być bezpiecznym miejscem, w którym dziecko lub nastolatek ma więcej czasu, żeby oswoić swoje emocje, lepiej zrozumieć siebie i stopniowo szukać innych sposobów radzenia sobie z tym, co je przerasta.
Psychoterapia dzieci i młodzieży nie polega na ocenianiu zachowania ani szybkim „naprawianiu" dziecka. To raczej spotkanie, w którym młoda osoba może poczuć się zauważona i potraktowana poważnie.
Bez zawstydzania. Bez pośpiechu. Bez zakładania z góry, co jest problemem.
W bezpiecznej relacji z terapeutą dziecko lub nastolatek może powoli rozpoznawać swoje emocje, potrzeby i to, co czasem trudno powiedzieć wprost.
W podejściu Gestalt ważne jest dla nas spotkanie z dzieckiem takim, jakie jest teraz. Nie patrzymy tylko na objaw -złość, lęk, milczenie, problemy w szkole czy trudności w relacjach.
Patrzymy szerzej. Na wrażliwość dziecka, jego sposób przeżywania świata, relacje z bliskimi, ciało, emocje i potrzeby. Zachowanie dziecka bywa sygnałem. Może mówić o przeciążeniu, potrzebie bliskości, granic, bezpieczeństwa albo większego zrozumienia.
Nie musi umieć. Właśnie dlatego w pracy z dziećmi korzystamy nie tylko z rozmowy, ale też z zabawy, rysunku, ruchu i różnych form wyrażania siebie. Dzieci często pokazują ważne rzeczy inaczej niż dorośli - w zabawie, w ciele, w milczeniu, w tym, co powtarzają albo czego unikają.
Z nastolatkami zwykle więcej rozmawiamy, ale tutaj też ważne jest, żeby nie naciskać i nie przyspieszać. Szukamy takiego sposobu pracy, który będzie dla młodej osoby możliwy do przyjęcia. Nie zawsze od razu łatwy, ale bezpieczny.
Psychoterapia może wspierać dziecko lub nastolatka w różnych trudnościach: lęku, obniżonym nastroju, silnej złości, napięciu, problemach szkolnych, trudnościach w relacjach, kryzysie rodzinnym, niskim poczuciu własnej wartości czy trudnościach związanych z dorastaniem.
Czasem powód zgłoszenia jest konkretny. A czasem rodzice widzą po prostu, że dziecko nie jest sobą. Jest bardziej smutne, drażliwe, zamknięte, pobudzone albo jakby stale zmęczone. To też jest ważny sygnał.
Rodzice są częścią procesu. Dziecko nie funkcjonuje w oderwaniu od domu, szkoły i relacji, dlatego w psychoterapii dzieci i młodzieży potrzebujemy także kontaktu z rodzicami.
Nie chodzi o szukanie winy. Bardziej o wspólne rozumienie tego, co się dzieje. Czasem dziecko potrzebuje więcej spokoju, czasem wyraźniejszych granic, czasem więcej bliskości albo innego sposobu rozmowy. Rodzice są w tym bardzo ważni.
Zaczynamy od spokojnego poznania sytuacji. Rozmawiamy o tym, z czym przychodzi dziecko, nastolatek i rodzice. Przyglądamy się trudnościom, ale też temu, co już pomaga i co jest zasobem.
Czasem najlepszym początkiem są konsultacje psychologiczne. Czasem psychoterapia. A czasem równoległe wsparcie rodziców. Decyzję podejmujemy wspólnie, bez pośpiechu, z uważnością na dziecko i całą rodzinę.